[24] OpenSUSE dystrybucja biurowa

Gdy jest potrzebna instalacja biurowa (LibreOffice, GIMP, Firefox, +...) OpenSUSE jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jest wygodny - wszystko można wyklikać.

Gdy potrzebne jest jądro w wersji RT (czasu rzeczywistego) oraz nietypowe oprogramowanie dla zastosowań biurowych rozpoczynają się problemy. Yast jest tak samo błogosławieństwem jak i przekleństwem. Przy tym zmiany konfiguracyjne, typowe wyłącznie dla tej dystrybucji, są bardzo głębokie (dorównują nawet debianowemu EXIMowi itp.).

Tak czy inaczej jest to najlepsza mi znana dystrybucja dla pracy pod KDE, które w przeciwieństwie do Kubuntu i podobnych zachowuje się tu stabilnie. Wersja KDE nie zawsze jest najnowsza lecz można powiedzieć, że jest aktualna.